1.Sprzedawca,u którego zamówiliśmy te mięty wspomniane w poprzednim poście,okazał się oszustem.Zamiast mięty czekoladowej dostaliśmy polną itp.
2.Dziś do mojej kolekcji dołączyły dwie rośliny.Ciemnofioletowy fiołek afrykański do towarzystwa różowemu :D I fittonia,która urzekła mnie ozdobnymi,kolorowymi liśćmi.Ja mam akurat taką: (nie moje zdj)
Wygląda tak samo. A fiołek tak:
Dobra,jestem tu po to,by dać znak życia.Narka.Dziś postaram się dodać kilka postów o pielęgnacji konkretnych roslin.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz